Kopiec Kościuszki w Krakowie

  • kop_1.jpg
  • kop_2.jpg
  • kop.jpg

Geneza powstania Kopca Kościuszki

Jeszcze przed sprowadzeniem zwłok Naczelnika do Krakowa Franciszek Jacewski z Mogiły wystąpił na łamach „Gazety Kra­kowskiej” (19 XI 1817) z propo­zycją „uczczenia bohatera naro­dowego stosownym pomnikiem”.

Równolegle opowiedział się za tym rząd Królestwa Polskiego, na skutek pozytywnego stanowiska cara Aleksandra I pamiętającego paryskie rozmowy z Kościuszką i obietnice, których potem nie mógł dotrzymać; namiestnik gen. Józef ks. Zajączek w piśmie z 9 lutego 1818 r. prosił o na­desłanie projektów, a na jego zlecenie prowadził w tym kie­runku rozmowy komisarz carski Ignacy Miączyński, zresztą i osobiście entuzjasta Kościuszki.

W mieście rozgorzały dyskusje, w jaki sposób należałoby uczcić pamięć Naczelnika. Jedni opowiadali się za utworzeniem fundacji naukowej jego imienia, inni mówili o pomniku z brązu czy marmuru w katedrze.

21 lutego 1818 r. prezes Senatu, Stanisław hr. Wodzicki przeprowadził uchwałę o rozpoczęciu dobrowolnej subskrypcji na ten cel, zwracając się do rektora ks. Sebastiana Sierakow­skiego o wyrażenie opinii, w jakiej formie i miejscu widziałby wzniesienie pomnika; sugerował, że sposób życia Naczelnika wskazuje, że nie winno tu być „zbytniej świetności i prze­pychu”.

„Dziennik Rządowy Wolnego M. Krakowa” (7 III) zachęcał do ofiarności na ten cel. Zbiórkę podjęto na terenie całej Rzeczypospolitej Krakowskiej, wciągając w to wójtów na wsiach. Składali datki szlachta i duchowieństwo, patrycjat i plebs miejski, gospodarze i zagrodnicy po wsiach, Żydzi. Nadsyłano datki z zagranicy, i to nie tylko emigranci, ale i cu­dzoziemcy wielbiący Kościuszkę. Już w maju 1818 r. zgromadzono na koncie ponad 4 tys. złp., a w 1812 kwota ta podniosła się do 20 tys. Jan Maj opubliko­wał w swej „Gazecie Krakowskiej” (1822) listę imienną ofiaro­dawców od 1 maja 1818 r. Rektor kanonik S. Sierakowski zaproponował początkowo wzniesienie obelisku na placu Gwardii Narodowej (dziś pl. Szczepański), potem jako alternatywę wraz z senatorem w sukmanie” rękami ludu, przy stosunkowo niskich kosz­tach.

Senat zatwierdził (21 VI 1821) projekt sypania mogiły, stwierdzając, że za nim „tkwi wola ludu”. Senator Feliks Radwański, ziemianin, profesor i budowniczy w jednej osobie , wybrał teren pod mogiłę. Jemu też zlecono czuwanie nad całokształtem prac, a Wydziałowi Spraw Wewnętrznych nakazano wesprzeć polecenia Radwańskiego i Sierakowskiego środkami technicznymi, zakupując m. in. żądaną ilość rydli, kilofów, oskardów i taczek.

Rok 1823 poświęcono nadaniu mogile ostatecznej formy. Doszły do tego jeszcze przesyłki ziemi z pobojowisk: z Dubienki od kpt. Raczyńskiego w urnie marmurowej, wykonanej przez rzeźbiarza Ferdynanda Kuhna, a 31 października 1824 dosłała Tekla z Wodzickich Małachowska ziemię ze Szczekocin w specjalnej flaszy. Zasadnicze prace za­kończono 23 października 1823 r., a obliczenia zamknięto 1 czerwca 1825 r.

Wymiary mogiły były po trzech latach następujące: Wy­sokość 34,1 m, średnice: dolna 79,7 m, górna 8,5 m, kąt wznie­sienia 29,40°, objętość 64 134 m, długość ścieżek 304 m; uporządkowano pustelnię, otoczono sztachetami cmentarz. Koszt budowy wyniósł 169 246 złotych polskich.

 

Dzieje Kopca Kościuszki w XIX wieku

Po włączeniu Rzeczypospolitej Krakowskiej do monarchii Habsburskiej, zainteresowali się mogiłą wojskowi austriaccy. Geni Comité we Wiedniu już w 1845 r. zauważył, że Kraków ma ogromne znaczenie strategiczne i powinien zostać prze­obrażony w twierdzę zabezpieczającą od strony Rosji. Czekano tylko okazji, by miastem zawładnąć. W lipcu 1848 r. zwiedzał mogiłę c. k. komisarz nadworny feldmarszałek — por. Franz von Schlick; niby mówił o hołdzie należnym Kościuszce i znajdując budowę mocno nadwerężoną obiecywał pomoc, ale faktycznie sprawdzał koncepcje sztabowe. Już w 1849 r. przystąpiono do realizacji planów wiedeńskich. Władze wojs­kowe objęły wzgórze i zaczęły prowadzić roboty fortyfikacyjne dla założenia obozu warownego”

Mieszkańcy Krakowa przyjęli okupację góry Bronisławy z mogiłą Kościuszki ze zrozumiałym oburzeniem. Protestował wielokrotnie gen. Paszkowski i mówiono nawet, że ta sprawa skróciła mu życie. Protestowano i na łamach „Czasu” (21 VIII 1849 r.), pisząc o zeszpeceniu „drogiej pamiątki” fortyfikacja­mi, narzekano na utrudnianie dostępu, na „świętość zabytku, którego zniszczenie byłoby ciosem boleśniejszym od innych, jakie przeżyliśmy”. Nie pomogły nawet interwencje namies­tnika Galicji we Wiedniu. 12 kwietnia 1850 r. zapadła cesars­ka decyzja o fortyfikowaniu Krakowa ze względów strategicz­nych — bliskości Prus i Rosjan, a z tą ostatnią wojna zdawała się być bliska. Intensywne prace prowadzono do 1853 r., za­trudniając przy pracach ziemnych tysiąc ludzi; wysadzano skały, a cegielnia w Dębnikach dostarczała masowo cegieł.

W tym czasie zawarto porozumienie z komen­dantem garnizonu Krakowa gen. Cabogą. Zapewniało ono wolny dostęp do Kopca Kościuszki od wschodu do zachodu słońca, nieodbywanie na tym terenie ćwiczeń wojskowych, wreszcie zobowiązanie, że za zburzoną kapliczkę wystawi się nową. 547 złr. w gotówce i 8440 złr. w papierach, podporządkowano Wydziałowi Krajowemu we Lwowie.

Znaczenie kopca Kościuszki — jako symbolu łączności na­rodowej i dążeń niepodległościowych — narastało. Zwłaszcza dla rodaków mocno uciskanych pod zaborami rosyjskim i pruskim odwiedziny Krakowa i mogiły Kościuszki stanowiły potężne pokrzepienie; wracano myślą do czasów „potęgi chwały”, kiedy Polska wpływała na losy Europy. Jan Sie­dlecki zabierał każdego 3 maja rodzinę na kopiec i na klęcz­kach kazał modlić się za Ojczyznę.

W okresie setnej rocznicy insurekcji kościuszkowskiej, działacz ludowy Jakub Bojko zorganizował na kopcu manife­stację chłopską; okazało się, że wielu z nich niewiele wie o  Naczelniku, co zdopingowało do akcji uświadamiającej na wsi . Utarł się zwyczaj, że idący na kopiec wstępowali na cmen­tarz salwatorski, gdzie spoczywali m. in. dwaj bracia walczą­cy w insurekcji Józef i Feliks Weryha-Darowscy (zmarli w 1806 i 1842).

W czasie I wojny światowej Austriacy usunęli głaz z napi­sem „Kościuszko”, urządzając tu schron dla obserwatora wojskowego. Przywrócono go jednak na skutek zabiegów Ko­mitetu opieki nad Kopcem w 1917 r.

 

Dzieje Kopca Kościuszki w okresie międzywojennym i podczas II Wojny Światowej

Po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. przystąpiono do konserwacji kopca, udostępniając go dla zwiedzających. W roku 1926 przywieziono tu ziemię z pobojowisk amerykańs­kich znaczonych udziałem Kościuszki. Był wtedy również plan wykupienia gruntów między kopcem a Laskiem Wols kim dla poszerzenia Parku Narodowego. II wojna światowa przekreśliła te zamierzenia.

Podczas okupacji został zatwierdzony przez generalnego gubernatora dr. Hansa Franka w 1941 r. projekt zniesienia kopca Kościuszki jako nieodpowiedniego tła dla projektowa­nej na Błoniach dzielnicy rządowej (Regierungsviertel). Na planie reprodukowanym w Stadt Krakau 1939—1941 widać, że zamyślano pozostawić austriackie zabudowania forteczne, uzupełniając je trzema wieżami, co miało przypominać herb m. Krakowa.

 

Dzieje Kopca Kościuszki po II Wojnie Światowej

Po II wojnie światowej przystąpiono do niszczenia poaustriackiego fortu, motywując to potrzebą pozyskania materiałów budowlanych, jak i zatarcia śladów obecności zaborcy. Prace rozbiórkowe trwały do 1957 r. (zdołano wyburzyć zachodnią część fortu), jednak wskutek protestów miłośników zabytków i specjalistów, jak również nieopłacalności całego przedsięwzięcia, zrezygnowano z tych działań. Pojawiły się różne koncepcje zagospodarowania terenu. W 1977 r. w odrestaurowanej części fortu uruchomiono hotel, na początku lat 90. dwudziestego wieku fort stał się również siedzibą radia RMF FM.

 

Odnowienie Kopca Kościuszki 

Na skutek potężnych ulew w 1997 r. kopiec uległ poważnemu uszkodzeniu. W celu ratowania wzgórza powołano Komitet Honorowy Ratowania Kopca Kościuszki, który zbierał pieniądze na remont. Koszt odnowienia kopca wyniósł 14,7 mln zł. Kopiec udostępniono z powrotem zwiedzającym 10 listopada 2002 roku.

Tadeusz Kościuszko